piątek, 8 czerwca 2018

WHRPG: recenzja Shieldmaiden Infantry / Rangers

Właśnie wpadł mi w ręce zestaw 20 figurek dość niszowej firmy SHIELDWOLF Shieldmaiden Infantry / Rangers. Z tego co wygooglałęm to produkt pojawił się lekko ponad rok temu i o jego niszowości świadczy że łatwiej w necie znaleźć te kilka recenzji niż stronę producenta. Zestaw oryginalnie powstał pod system fantasy w klimatach zimowych. A że w moim ulubionym Warhammerze też jest zima i też jest daleka północ - nie ważne jak się w tamtym settingu została nazwana - we wtorek dostałem sms'a z InPostu ze figurki na mnie czekają.



Pudełko grafiką obiecuje że w środku będą odporne na zimno wojowniczki :) Będzie ich 20 na 25mm kwadratowych podstawkach. Po rozpakowaniu twierdzę że obietnica została dotrzymana a nawet spotkała mnie miła niespodzianka.


Druga strona pudełka obiecuje że wojowniczki będą miały różnorodną broń i dynamiczne pozy - jedna poza sugeruje że stawy tychże wojowniczek są bardzo wyćwiczone :) Z imienia i nazwiska są wyliczone wszystkie elementy zestawu.


W pudełku są 3 wypraski (na zdjęciu z lewej) i 2 (z prawej). W sumie daje to 24 białogłowy. Jest opcja na sztandar, grajka i championa - razy dwa. Fajnie rozwiązano płaszcze - figurki mają "sloty" na plecach - albo wkleja się płaszcz albo "kawałek pleców" - wygląda to lepiej niż np. "nakładane" plecy konkurencji. Figurki mają delikatną budowę, wyraźne detale, po sklejeniu nie odnosi się wrażenia że są "modułowe". Niestety z obiecanej na pudełku dynamiki póz niewiele dostaliśmy - wojowniczki dumnie prężą pierś w kierunku wroga. 



Dla porównania wysokości - widać że na północy mieszkają wysokie białogłowy. Ujednolicam odstawki do moich preferowanych 20mm.

Podsumowując:
Zestaw można kupić w granicach 120-150PLN. Cena do jakości/ilości jest zadowalająca. Na tych kilku fotkach prezentujących cały oddział mam widać że warto by było zainwestować w większą różnorodność pozycji - ma się wrażenie że ogląda się staro-warhammerowe oddziały - cały idzie jednym krokiem. Uważam że warto było kupić, malowanie, konwersje i sama gram przyniesie mi dużo przyjemności - dziewczyny wystąpią w sesjach rpg jako generyczne barbarian-laski :) 

czwartek, 31 maja 2018

WHRPG: Auerswald - doki

Witam,

Moduł prawie na ukończeniu z planami na rozszerzenie - ale o tym później.



I na tym koniec na dziś. Następny budynek - magazyn kiepskiej kondycji właśnie się rozrysowuje na kartonie.

sobota, 26 maja 2018

WHRPG: Tawerna pod "Dzikim Wilkiem"

Po dłuższej przerwie prezentuję nowy budynek do mojego erpegowego miasteczka. Technika jak zwykle: karton i balsa, trochę dodatków. Wilk na szyldzie to żywica.







Kilka elementów jest opcjonalnych. Można wymienić szyld i flagę. "Ogródek letni" jest ruchomy. W kolejnym etapie przygotuję stoły do przed tawerną.

Rzut kością wskazał że następnym budynkiem będzie magazyn "kiepskiej jakości". Obecnie 4 budynki mocno zagracają moją makietę 60 na 60 cm. Czas zrobić coś większego lub drugi taki moduł. Dopiero robiąc zdjęcia do tego wpisu zdałem sobie sprawę że komin jest lekko krzywy :)

niedziela, 25 lutego 2018

WHRPG: wizyta cesarskiego Plenipotenta w Auerwaldzie

W nawiązaniu o wzmiance o przejęciu władzy w Auerswaldzie na łamach

Imperium, część 90 - Prowincje. Wielkie Księstwo Reiklandu & Wolne miasto kupieckie Kemperbad, część 3 - Historia i polityka.

przygotowałem materiał z tejże wizyty :) Przy okazji fotki kilku figurek które dziś wróciły z lakierowania: kurczaki, kury i kogut, matka z dzieckiem (wyraz jej twarzy będzie mi się śnić po nocach, szlachcica - tu w roli cesarskiego plenipotenta).









piątek, 16 lutego 2018

WHRPG: Auerswald

Poniżej moje podejście do "kwartału" miejskiego na sesje rpg. Zawsze mnie bawiły (również moje) próby oddania klimatu miasta w trakcje sesji. "wchodzicie przez bramę do miasta, z lewej i prawej pną się do nieba (zakładając że bohaterowie pochodzą ze wsi i dwupiętrowa budowla robi na nich wrażenie) kamienice, środkiem przelewa się tłum. Ale słyszeć a widzieć to różnica :) Więc... od jakiegoś czasu dłubałem a dziś prezentuję projekt Auerswald. Zapyziałą mieścinę w Reiklandzie. Jest i rynsztok, nie ma bruku, jest pruski mur, i są mieszkańcy (a kolejni się malują). Dziś postawiłem na module 60cm na 60cm. Wszystkie elementy oprócz kanałku są ruchome.