sobota, 9 kwietnia 2011

Raport

Czołem, Dziś z kolegą Tomkiem testowaliśmy zasady BKCII. Ja, Wehrmacht, broniłem się moim batalionem pppanc ( 4 * PzJIV/70 0 3 * Pak 40 ) i batalion pancerny ( 13 * PzIV ) wraz z dowdztwem pułku pancernego próbowało zatrzymać Armię Czerwoną. Dwie brygady pancerne ( 12 * T-34 + 12 * T-34/85 ) i dwa pułki przeciwpancerne ( 4 * SU-100 + 3 * holowane 76mm ) atakowały. No i się zaczeło. Mój batalion przeciwpancerny wystawiłem tak aby nie móc skorzystać z zasięgu :( Jak ruszyła czerwona nawała to latałe batalione PzIV bez pomysłu i pozwoliłem brygadzie na T-34 podejść na 30 cm. Brygada T-34/85 nie mogła się zebrać do kupy (złe rzuty). Su-100 wdały się w walkę dystansową z moim batalionem przeciwpancernym i po woli górę brała przewaga ilościowa w lufach (zasięgi były podobne - 80cm, różnica polegała na ilości kostek). Zasada opportunity fire uczyła ostrożności obie strony. W feroworze walki (i przy ograniczonym czasie, skończyliśmy 3 pełne tury) nie zrobiłem wiele zdjęć.

Stół na wstępie. "Nasza" strona jest niemiecka.



Tak wyglądały ruchy. Ta niebieska pentaleka z dołu to brak pomysłu jak wykorzystać batalion PzIV.


A tak wyglądały wyniki starcia 12 T-34 na 12 PzIV.

Czołem i pozdrawiam.

Brak komentarzy: